Yorki
To jest trop najwyżej sprzed dwóch godzin, a więc odcisk nogi końskiej nie mógłby jeszcze zniknąć. A zresztą, czy istnieje koń o tak wąskich kopytach? Gdybyśmy byli w Azji lub Afryce, a nie na tej starej przyzwoitej sawannie, to uważałbym, że przeszedł tędy słoń.
— W samej rzeczy, tak to wygląda — roześmiał się Długi Davy.
— Co? Czy widziałeś
yorki słonia?
— Nawet dwa. Jednego w Filadelfii u Barnuma, a drugiego u ciebie, grubasie!
— Jeżeli chcesz stroić żarty, to kup sobie lepsze za dziesięć dolarów, rozumiesz? Przyznaję, że jak na słonia to dosyć duże ślady, ale byłyby o wiele bardziej od siebie oddalone.
Bakcyl zmuszający do budowania różnorodnych kolekcji, przenosi się z wieku dziecięcego i młodzieńczego na dorosłość. Nic dziwnego, skoro przykładowo numizmatyka może być nie tylko kontynuacją nastoletniego hobby, ale i sposobem na zbicie majątku.
Budowanie kolekcji najlepiej rozpocząć od wizyty w antykwariacie. Istnieje wielka szansa, że dostaniemy tam odpowiednie książki i poradniki, z których dowiemy się co wolno a czego nie wolno robić, na co reagują monety, jakie banknoty są poszukiwane itp.
Jednak Rab uchodzi za perłę urbanistyki regionu górnego Adriatyku nie tylko ze względu na piękne położenie, ale przede wszystkim ze względu na liczne stare budowle i malownicze uliczki. Miasto może poszczycić się renesansowym pałacem książęcym i loggią miejską położoną w dawnym centrum miasta. Otwarta, podparta kolumnami hala służyła dawniej za miejsce zebrań radców miejskich. Odbywały się tutaj również posiedzenia sądu.
rozjaĹnianie ekranu Egoistka przyjemna pewnie pisze blaszane kostki.
Poczytaj też o...